Tajemnicze miejsca można znaleźć prawie wszędzie. Wielka Brytania ma Stonehenge, Stany Zjednoczone – Roswell, Polska za to ma tajemnicze historie, a Laos ma… słoje. Tysiące prehistorycznych kamiennych słoi porozrzucane są wokół Phonsavanh, dlatego też okolice nazwano „równiną słoi”. Różnią się one między sobą wysokością i średnicą, od 1 do 3 metrów. Wokół miasta odkryto ponad 60 skupisk kamiennych słoi, składających się z od 1 do ponad 400 obiektów. I tylko na jednym z nich można znaleźć płaskorzeźbę przedstawiającą człowieka.

Nikt nie zna prawdziwej historii słoi. Kto je zrobił? Dlaczego akurat w tym miejscu? Po co? Najweselsza hipoteza (stworzona przez wielbicieli piwa lao, whisky lao lao i ryżowego wina) zakłada, że były one wykorzystywana do produkcji alkoholu. Jednak archeologiczne znaleziska sugerują, że słoje wykorzystywane były jako urny pogrzebowe przez ludzi z epoki żelaza ponad 2000 lat temu. Oczywiście wielu okolicznych mieszkańców wierzy, że to sprawka kosmitów. Bez względu na wszystkie pytania, „równina słoi” zostanie wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 2015 r.

Wszędzie można zauważyć ostrzeżenia „Prosimy nie wchodzić na słoje” (nawet w formie kreskówek). Jednak władze zrobiły błąd używając tylko angielskiego i francuskiego, gdyż bieganie po słojach to ulubiona rozrywka dzieci z pobliskich wiosek.

Nie tylko tajemnicze słoje są powszechne w tej okolicy, niestety mieszkańcy nadal „odnajdują” niewybuchy. Oczywiście, organizacje pozarządowe I władze robią wszystko, aby oczyścić teren z min, jednak wciąż nie wystarczająco (dlatego też nadal potrzebne takie miejsca jak wioska SOS, gdzie schronienie znajdują sieroty które straciły rodziców w wypadkach związanych z niewybuchami ). Prowincja Ponsavanh to jeden z najbardziej zbombardowanych terenów w najbardziej zbombardowanym kraju ( ilość bomb przypadająca na jednego mieszkańca) na świecie. Zastanawiam się, czy strony wojny wietnamskiej zdawały sobie sprawę, że ich działania będą nadal wpływać na życie ludzi nawet 30 lat po zakończeniu działań zbrojnych…
________________________________________________________________________________

You can find some mysterious places almost everywhere. Great Britain has Stonehenge, the US has Roswell, Poland has mysterious histories. Laos has...jars. Thousands of prehistoric stone jars are scattered around Phonsavanh, so that area was given the name "The Plain of Jars." They vary in height and diameter from one to three meters. More than sixty fields with jars have been recorded within the region. Sometimes just one jar stands alone, but the biggest concentration consists of 400 jars. Only one jar among thousands is decorated with a carved human figure.

Nobody knows the history of the jars. Who made them? Why are they where they are? For what? The most cheerful hypothesis (for Beer Lao, lao whisky and rice wine lovers) is that they were used for producing alcohol. However, archaeological evidence suggests that the jars are funerary urns carved by Iron Age people. And of course, many locals believe, that it’s UFO issue… Beyond all questions, the Plain of Jars will become UNESCO heritage site in 2015.

Everywhere you can see warnings: "Please do not climb on the jars" (the signs are even in cartoon form). The authorities made a mistake by writing this just in English and French - it's actually a favorite sport of the kids from nearby villages.

Sadly, not only mystic jars are common in the surroundings. UXO (unexploded ordinance) is also still "found" by locals. Of course, organizations and the government put a lot of effort into clearing the area, but still not enough has been done. That's the reason that places are needed such as SOS Children Village, which takes care of orphans who have lost their parents in accidents related to UXO. Generally, the province is one of the most heavily-bombed areas in the most heavily-bombed country, per capita, in the world. I wonder if the parties involved in the Second Indochina War (Vietnam War) were aware that their actions would affect people's lives even 30 years later...





Name:

Komentarze: